Ostatnio nocowali u mnie brat z żoną i dwuletnią córką. Było już dosyć późno, jak dla dziecka, więc oboje postanowili położyć ją spać. Dziewczynka kręciła się i wierciła. Bratowa mówi:
- Musisz iść spać.
Po czym córka bez zastanowienia się odpowiada jej:
- Mam wyjść?! Mam wyjść?! Już ide!
I zaczęła wychodzić z łóżka.
Wzieli ją spowrotem, ułożyli pod kołdrą. Brat mówi do niej:
- Kochanie musisz już grzecznie spać.
Po czym córeczka odpowiada:
- Ty chyba jesteś nienormalny.
Po czym odwróciła się i poszła spać.
- Musisz iść spać.
Po czym córka bez zastanowienia się odpowiada jej:
- Mam wyjść?! Mam wyjść?! Już ide!
I zaczęła wychodzić z łóżka.
Wzieli ją spowrotem, ułożyli pod kołdrą. Brat mówi do niej:
- Kochanie musisz już grzecznie spać.
Po czym córeczka odpowiada:
- Ty chyba jesteś nienormalny.
Po czym odwróciła się i poszła spać.
Komentarze