Działo się to dosyć dawno, bo gdy miałem ok. 5 lat. Poszedłem z tatą do sklepu z prysznicami, umywalkami itp. Strasznie chciało mi się siku. W sklepie byliśmy tylko my i pan sprzedawca. W pierwszej lepszej okazji znalazłem jakiś kibel i zacząłem do niego sikać. I wtedy weszedł mój tata ze sprzedawcą. Ich miny były bezcenne, lecz gdy powiedziałem "Ten kibel jest chwilowo zajęty." Wpadli w śmiech. Do dzisiaj mi wypominają tę historię.
w sklepie kibel
Komentarze