Brak materiałów do wyświetlenia
Poczekalnia
Tutaj trafiają wszystkie materiały zgłoszone przez użytkowników - od was zależy, które z nich nie trafią na stronę główną, a którym się może poszczęścić. Ostateczny wybór należy do moderatorów.
poczekalnia
Miałam jakieś 5 lat, na wakacjach na wsi weszłam na strasznie wysoka (wg mnie) drabinę i bałam sie zejść. tata stał na dole i tłumaczy, jak mam stawiać nogi, ale ja ide w zaparte, że spadne i sie zabije.
w końcu poradził, ze mam sie pomodlić do Anioła Stróża, to mi pomoże.
posłuchałam, kończe: i doprowadź mnie do zywota wiecznego... ALE JESZCZE NIE!!!
w końcu poradził, ze mam sie pomodlić do Anioła Stróża, to mi pomoże.
posłuchałam, kończe: i doprowadź mnie do zywota wiecznego... ALE JESZCZE NIE!!!
poczekalnia
Opowiedziała mi tą sytuację moja mama.
A więc jak byłam mała (3-4 lata)to pewnego dnia wracałam skądś do domu,do babci(moja babcia mieszka w domku bliźniaku).
no ok,mój tato siedział jeszcze w samochodzie trzymając mnie na kolanach i po chwli wjeżdżał przed dom.Wyszedł z samochodu,a ja zostałam w środku w miejscu kierowcy.I nagle ni stąd ni zowąd nacisnęłam trochę gazu i samochód "wylądował" na babcinym ogródku;))
Do dzisiaj z tego nie moge;))
A więc jak byłam mała (3-4 lata)to pewnego dnia wracałam skądś do domu,do babci(moja babcia mieszka w domku bliźniaku).
no ok,mój tato siedział jeszcze w samochodzie trzymając mnie na kolanach i po chwli wjeżdżał przed dom.Wyszedł z samochodu,a ja zostałam w środku w miejscu kierowcy.I nagle ni stąd ni zowąd nacisnęłam trochę gazu i samochód "wylądował" na babcinym ogródku;))
Do dzisiaj z tego nie moge;))
poczekalnia
ta sama sytuacja: andrzej (2lata) z rodzina na działce. mama pyta, czy chce pić. ten zajety zabawą w piasku nie odwracając sie lekko pokręcił głową. mama ponownie usiłuje zawiązać z nim kontakt.
Maluch spojrzał na nią z wyrzutem i odpowiedział:
- Andi pokręcił główką, że nie!
Maluch spojrzał na nią z wyrzutem i odpowiedział:
- Andi pokręcił główką, że nie!
poczekalnia
Andrzej (2lata) pojechał z całą rodziną na działkę. bawi sie w piasku, w pewnym momencie podchodzi z foremką do dziadka
- dziadek, masz ochotę na jedzonko?
ja (z boku, ciekawa, co odpowie) - Andrzejek, a co jest w tej foremce?
Andrzej (niezmieszany) - ziemia!
po chwili droga różnych skojarzeń (ale już dorosłych) zaczelismy sie smiac, że dziadek ma gryźć ziemie
- dziadek, masz ochotę na jedzonko?
ja (z boku, ciekawa, co odpowie) - Andrzejek, a co jest w tej foremce?
Andrzej (niezmieszany) - ziemia!
po chwili droga różnych skojarzeń (ale już dorosłych) zaczelismy sie smiac, że dziadek ma gryźć ziemie
poczekalnia
Ostatnio mój tata trafił do szpitala. Ja (16) z bratem (31) pojechaliśmy go odwiedzić. Ogólnie maluję teraz tylko rzęsy, ale i tak wyglądam na dużo, dużo starszą. Z bratem mam bardzo dobry kontakt. Gdy siedzimy z ojcem i gadamy, nagle podchodzi do nas starszy pan, który też leżał na tym oddziale. Zaczął nam opowiadać jak był młody i jak kochał się w dziewczynie i życzył nam szczęścia. Gdy ja powiedziałam, że jesteśmy rodzeństwem, starszy pan zrobił minę typu WTF i odszedł, a ja, brat i tata w śmiech :D
poczekalnia
Tata z braku wolnego czasu poprosił mnie,żebym poszła do UG załatwić pewną sprawę i żebym zabrała młodszą siostrę Madzię(3latka).Kolejka była długo no i Madzi zaczęło się już dłużyć.Gdy weszłyśmy do pokoju to Madzia wypaliła:
-No to ja już rozumiem skąd to Wasze żółwie tempo! Za miast pracować to gapicie się w te cholerne telewizorki!!!
Mówiąc telewizorki, chodziło jej o komputery. Miny tych kobiet były bezcenne.
-No to ja już rozumiem skąd to Wasze żółwie tempo! Za miast pracować to gapicie się w te cholerne telewizorki!!!
Mówiąc telewizorki, chodziło jej o komputery. Miny tych kobiet były bezcenne.
poczekalnia
Nie dawno leżałam w szpitalu, byłam po operacji więc nocowała ze mną mama. Wieczór, na oddziale dziecięcym o tej godzinie cicho (mają zasadę, że chodzą wcześniej spać i wstają wszyscy jak by budzik słyszeli o 6:00, taka zasada, nie ustalona przez nikogo, ale tak było), ale mniejsza o to. Więc jak na szpital późno. Dziewczyny z sali już śpią, a ja sobie leżę. Mama wyszła z łazienki. Nie minęła minuta, a do pokoju wpadają pielęgniarki.Na twarzach wielkie zdziwienie, bo ktoś włączył alarm, a dziewczyny, które miały przyciski już śpią... Po diagnozie stwierdziły, że z łazienki. Tak... Moja mama chciała wyłączyć "wentylator" i postawiła na nogi wszystkie pielęgniarki. xD Pielęgniarki z poczuciem humoru i wyrozumiałe. :D Jak opowiedziałam to babci następnego dnia to musiała wyjść z sali, bo dostała takiego ataku śmiechu. :)
Alarm wentylator szpital pielęgniarki mama
poczekalnia
Opowiadała mi to koleżanka
Gdy jej mama była z nią w ciąży .
Basia (B) to siostra cioteczna Mojej koleżanki która była jeszcze w brzuchu mama mojej koleżanki to jej ciocia i była taka rozmowa pomiędzy ciocia a Basia
(B)- co ciocia ma w brzuchu .?
(C)-Dzidziusia
(B)- ciocia zjadla?
Mówiła to z taka śmieszna mina ale nie można tak tego napisać jak to się wymawia na żywo
Wtedy Basia miała 6-7 lat.:)
Gdy jej mama była z nią w ciąży .
Basia (B) to siostra cioteczna Mojej koleżanki która była jeszcze w brzuchu mama mojej koleżanki to jej ciocia i była taka rozmowa pomiędzy ciocia a Basia
(B)- co ciocia ma w brzuchu .?
(C)-Dzidziusia
(B)- ciocia zjadla?
Mówiła to z taka śmieszna mina ale nie można tak tego napisać jak to się wymawia na żywo
Wtedy Basia miała 6-7 lat.:)
poczekalnia
Więc tak gdy chodziłam do kościoła regularnie i były właśnie rekolekcje [K]siądz pytał różne rzeczy o bogu jakie są nie szczęścia na tym świecie itd.
I właśnie [K] się pytał o to co spada nie dobrego na świat i za co [D]zieci odpowiadały o chorobach itd. Taki jeden [C]łopczyk podniósł rękę i powiedział do mikrofonu na świat spada gówno od ptaka a to za to że mój tata powiedział że zaraz h*j go strzeli zamiast tego strzelił ptaki go obsrał.
Wszyscy byli zdziwieni że taki mały chłopczyk a tak brzydko mów jednak inne dzieci strasznie się śmiały :))
I właśnie [K] się pytał o to co spada nie dobrego na świat i za co [D]zieci odpowiadały o chorobach itd. Taki jeden [C]łopczyk podniósł rękę i powiedział do mikrofonu na świat spada gówno od ptaka a to za to że mój tata powiedział że zaraz h*j go strzeli zamiast tego strzelił ptaki go obsrał.
Wszyscy byli zdziwieni że taki mały chłopczyk a tak brzydko mów jednak inne dzieci strasznie się śmiały :))
poczekalnia
Kiedyś miałam ochotę zobaczyć tłumaczenie piosenki LMFAO-Yes oczywiście nie wiedziałam co tam znajde...przeglądałam se to tłumaczenie i znalazłam taki fragment-And then the say "foo your royal penis is clean"-co znaczy twój p**** jest czysty i nie zauważyłam tate stojącego nade mną który widział to tłumaczenie T_T co on mógł pomyśleć skoro miałam 11 lat.....
wstyd