Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Logowanie
X  
Login:
Hasło:
 
  Nie masz konta? Zarejestruj się
Zapomniałeś hasła? Odzyskaj hasło
Nie dostałeś linku aktywacyjnego? Wyślij go ponownie
 
Profil użytkownika

Cassidy

Zamieszcza materiały od: 12 czerwca 2011 - 13:25
Ostatnio: 18 grudnia 2011 - 18:21
  • Materiałów na głównej: 13 z 16
  • Punktów za materiały: 2439
  • Komentarzy: 1
  • Punktów za komentarze: 1
 
Ostatnio czekałam razem z mamą na mojego brata, który wychodził z zerówki. W czasie gdy Filip się ubierał, z klasy wyszedł jego kolega - Tomek. Podszedł do swojej mamy, założył na plecy tornister i powiedział:
- Mama, spadamy.

Głosów
187
(w tym negatywnych:
110
)
plus dobre
77
Ksiądz Proboszcz opowiadał historię. Otóż pewnego dnia gdy chodził po domach po kolędzie, na podwórku czekał na niego mały 4, może 5 letni chłopiec. Gdy tylko księdza zobaczył, podbiegł do niego i zaczął mówić:
- Proszę księdza, niech ksiądz wejdzie, mamy wodę święconą, świeczki, kropidło...
W środku rodzice, ksiądz się przywitał, porozmawiał chwilę i mówi do chłopca [K]siądz, [C]hłopiec.
[K] A ty znasz jakieś modlitwy?
[C] Tak proszę księdza.
[K] A to dobrze, pomodlisz się za mnie. A jakie modlitwy znasz?
[C] Wieczny odpoczynek...

Głosów
288
(w tym negatywnych:
18
)
plus dobre
270
Moja siostra cioteczna Maja uwielbia zwierzęta. Rok temu, gdy miała prawie 5 lat na podwórko przybłąkał się kot. Miał rudo-białą sierść. Ciocia nie chciała się zgodzić na kolejnego zwierzaka, bo Maja może i kocha zwierzęta ale nie bardzo wie jak się nimi zajmować (np. gdy dostała świnkę morską postanowiła ją wykąpać w basenie). W końcu Maja wpadła na genialny pomysł i zamknęła się w domu nie chcąc nikogo wpuścić. Trzeba dodać, że mieszka tam nie tylko ciocia z rodziną, ale również dziadkowie. Prawie godzinę wszyscy namawiali ją, żeby otworzyła drzwi. Ledwie drzwi się uchyliły, pierwszy wyleciał kot, którego grzbiet był zielony. Okazało się, że w tym czasie mała pomalowała go farbami plakatowymi.

Głosów
151
(w tym negatywnych:
47
)
plus dobre
104
Mój młodszy brat [6 lat] ma na imię Filip. W rodzinie nikt nie zdrabniał jego imienia więc zawsze był to po prostu Filip. Swego czasu w dobranocce leciała bajka o Fifi niezapominajce i często podśpiewywałam się z mojego brata nazywając go w ten sposób.
Niedawno moja mama odprowadzała Filipa do zerówki. Jeden z jego kolegów (dosyć pulchny) powiedział:
- Cześć Fifi!
Na co młody tak się zdenerwował, że wypalił:
- Nazywam się Filip grubasie!

Głosów
287
(w tym negatywnych:
95
)
plus dobre
192
Moja rodzina jest dosyć liczna. Na wszelkich zjazdach rodzinnych jest zazwyczaj dosyć tłoczno i młodsze dzieciaki (obecnie jest ich 7 w przedziale wiekowym 3-9) bawią się razem. Na imieninach u wujka wszystkie pobiegły na górę i jak to dzieci zaczęły szaleć. "Impreza" trwała już długi czas. W pewnym momencie z góry dobiegł głośny rumor. Wujek pyta:
- Co to było?
Na co mój tata - nieźle już podcięty:
- Jednego mniej.

Głosów
433
(w tym negatywnych:
33
)
plus dobre
400
Mój młodszy brat Filip lat 6 oglądał ostatnio bajkę. Tytułu nie pamiętam, w każdym razie w czasie jej trwania główna bohaterka Dora zadawała różne pytania typu: czy widzicie gdzieś dębowy las? Tak? Gdzie? lub Policzmy ile szczebelków nam brakuje: 1, 2, 3... W końcu bajka się skończyła i Dora powiedziała: Przeżyliśmy wiele wspaniałych przygód. A co wam spodobało się najbardziej?
Na to Filip
- To, że się już skończyło.

Głosów
262
(w tym negatywnych:
32
)
plus dobre
230
Mój tata ma to do siebie, że czasami podczas oglądania telewizji głośno komentuję filmy i programy. Podczas trwania ostatniego odcinka Tańca z Gwiazdami odezwał się:
- Kacper powinieneś otworzyć swojej partnerce drzwi, zanim wejdziesz do samochodu.
Na co Filip - 6 lat powiedział:
- Tato, powiedz głośniej, może usłyszy i ci odpowie.

Głosów
181
(w tym negatywnych:
78
)
plus dobre
103
Siedziałam akurat koło młodszego brata i poprawiałam stanik, który mi się rozpiął. Rękę oczywiście miałam wykręconą do tyłu. Filip 6 lat odezwał się:
- Czego ty tam szukasz? Nie starczą ci dwie piłki z przodu? Chcesz żeby ci jeszcze z tyłu wyrosły?
Stanik zapięłam dopiero z 10 minut później, gdy przestałam się śmiać.

Głosów
236
(w tym negatywnych:
51
)
plus dobre
185
Historię opowiedziała mi nauczycielka. W naszej klasie istnieje kółko teatralne. Co roku wystawiamy sztukę dla dzieci, Calineczkę, Kopciuszka, Kota w butach itp. Kilka lat temu, gdy kółko występowało przed trzylatkami z przedszkola nadszedł moment gdy Królewna Śnieżka dostała jabłko. Jeden z chłopców, wszedł na scenę i zaczął krzyczeć:
- Śniesko, Śniesko! Nie jedz tego jabłka! Proszę nie jedz, ono jest zatrute!

Głosów
245
(w tym negatywnych:
59
)
plus dobre
186