Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Logowanie
X  
Login:
Hasło:
 
  Nie masz konta? Zarejestruj się
Zapomniałeś hasła? Odzyskaj hasło
Nie dostałeś linku aktywacyjnego? Wyślij go ponownie
 
Profil użytkownika

ogorass

Zamieszcza materiały od: 13 kwietnia 2011 - 11:33
Ostatnio: 11 maja 2012 - 16:36
O sobie:

Mam na imię Paulina i mam 14 lat interesuję się muzyką ,wszystkie historie przydarzyły mi się w dzieciństwie (2-8)

  • Materiałów na głównej: 5 z 5
  • Punktów za materiały: 703
  • Komentarzy: 3
  • Punktów za komentarze: 1
 
Dziś na Skypie rozmawiam z moim bratem on w między czaise gra w Metina.

M - brat
J - Ja

M
- Zwaliłem mu konia!
J - Co?
M - Noo zwaliłem mu konia!
J - Nie jesteś za mały?
M - Ale nie tak jak myślisz, ja mu tylko ukradłem poszedł, to mu zwaliłem!

Głosów
56
(w tym negatywnych:
0
)
plus dobre
56
Mój brat cioteczny ma manię na wymyślanie jakis dziwnych słów więc ostatnio wywiązał się taki dialog.

M - brat
J -
ja

M - Ogarnij aspargena!
J - Co to aspargen?
M - Nie wiesz?
J - (chwila zastanowienia) No nie wiem.
M - Ja też (demoniczny śmiech brata).

Do teraz wołamy na niego aspargen.

Głosów
80
(w tym negatywnych:
3
)
plus dobre
77
Razem z wujkiem ciocią i moją cioteczną siostrą wychodziliśmy na dwór, a że mała miała pewne opory, co do założenia butów wykrzyknęła (J- ja , S- siostra, W-wujek C-ciocia)

s - Jak będę duża to sobie pójdę.

Dodam, że mała ma 5 lat.

W - A gdzie sobie pójdziesz?
S - Yyyyyyy..... (chwila zastanowienia).
C - Gdzie ci będzie lepiej jak nie u mamusi?
S - Powiem Paulinie na ucho tylko!
Ja nadstawiam ucho.
J - No mów.
S - (krzyk ) TAM GDZIE BĘDZIE MI RÓÓÓÓÓŻŻŻŻŻOOOOWOOOO!
Wszyscy śmiech. Od dziś mała ma ksywkę różowa.

Głosów
208
(w tym negatywnych:
124
)
plus dobre
84
Mikołajki, tradycyjnie wujek przebiera się za Mikołaja. Wszyscy uradowani itp. Jednak moim bracia cioteczni trochę zaniepokojeni. I tu dialog. (dodam że "Mikołaj" wywoływał wszystkie dzieciaki do siebie na "kolanko").
J - Ja
M - Mikołaj (brat)
W - wujek
N - Nikodem
O - Oliwia

J - Ej Miki co jest?
M - zobacz na Oliwię.
Patrzę na Oliwię, a dziecko niesie wałek.
J - Po co jej wałek?
N - Jak myślisz?
Dodam że Oliwia bała się Mikołaja - tego świętego.

W - No Oliwcia chodź do Mikołajka na kolanko.
O - Nie.
W - Dlaczego?
I tu dziecko chciało walnąć wujka wałkiem w brzuch, a że wujek wysoki to trafiła w krocze.
Wszystko jest z filmowane. Rodzina tarzała się ze śmiechu z wyjątkiem wujka.

mikołajki

Głosów
230
(w tym negatywnych:
27
)
plus dobre
203
Mój dziadek miał duże poczucie humoru lecz zawsze gdy jechał samochodem (zawodowy kierowca kiedyś) wkurzał się i krzyczał rożne słowa typu "jak jedziesz ty imbecylu!" etc. Więc ja oczywiście podłapałam te teksty i gdy jechałam z wujkiem (miałam 7 lat) i pewien samochód zajechał nam drogę ja otwieram okno, wychylam głowę i krzyczę:
- TY IDIOTO PATRZ JAK JEDZIESZ TY IMBECYLU JEDEN TY NO TY NIECH JA CIE TYLKO ZŁAPIE!!!!
Wszyscy uczestnicy ruchu drogowego śmiali się w niebogłosy a wujek tylko przyspieszył...

Głosów
633
(w tym negatywnych:
98
)
plus dobre
535

1