Gdy słońce zaczyna przypiekać niczym grillowana karkówka w niedzielne popołudnie, a chęć przebywania w miejskiej saunie z betonu maleje z każdą godziną, rozwiązanie jest tylko jedno: escapada nad wodę! A jeśli jesteś ze Śląska lub jego bliższych i dalszych okolic, najpewniej już słyszałeś o kultowym miejscu, które od lat kusi spragnionych relaksu plażowiczów – Nakło-Chechło Plaża. Ta perła na mapie letnich wypadów staje się wakacyjną oazą dla rodzin, zakochanych, imprezowiczów i miłośników dmuchańców w kształcie flamingów. Sprawdzamy, co tam piszczy w 2023 roku! Czy kąpiel w jeziorze to nadal rozrywka bezcłowa? I czy warto zainwestować w parawan z nadrukiem palmy?
Jak dojechać, by się nie zagotować?
To pytanie ważniejsze niż to, co dziś poleje się z nieba – słońce czy deszcz? Plaża Nakło-Chechło znajduje się w województwie śląskim, niedaleko Tarnowskich Gór. Sam dojazd to już przygoda, ale tylko jeśli nie utkniesz w weekendowym korku większym niż kolejka w Lidlu przed majówką. Dla zmotoryzowanych – pełen komfort: duży parking, choć w sezonie przypomina walkę o przetrwanie jak w “Igrzyskach śmierci”. Dla niezmotoryzowanych – ZTM na ratunek! Autobusy kursują regularnie, a przesiadka to cena, jaką warto zapłacić za odrobinę piachu między palcami.
Atrakcje dla dużych, małych i tych całkiem malutkich
Myślisz „plaża”, a widzisz tylko piach i dmuchane rękawki? Oj, jak bardzo się mylisz! Nakło-Chechło Plaża oferuje coś więcej niż zwykłe moczenie stóp. Dla lubiących aktywny wypoczynek – wypożyczalnia sprzętu wodnego: rowery wodne, kajaki, a nawet SUP-y (dla tych, którzy lubią być modni nawet na wodzie). Dla dzieci: dmuchańce większe niż ego przeciętnego influencera, plac zabaw oraz wata cukrowa tak duża, że zasnuwa pół horyzontu.
A jeśli marzysz o relaksie w stylu „leżę i pachnę”, wybierz się na tętniący życiem beach bar. Muzyka, drinki z palemką (niekoniecznie z alkoholem – chociaż, czemu nie?) i atmosfera rodem z nadmorskiej riwiery. Śląska riwiera? Czemu nie! W tle zapach kiełbasek z grilla i okrzyki dzieci biegających z lodami w jednej, a saperką w drugiej ręce. Wakacje pełną gębą!
Cennik 2023 – ile kosztuje dzień w raju?
W dobie inflacji pytanie „ile to kosztuje?” staje się równie kluczowe, co „czy leżak będzie wolny?” Dobra wiadomość: wstęp na Nakło-Chechło Plaża jest darmowy! Tak, tak – zero złotych za korzystanie z uroku jeziora i plaży. Ale jak to w życiu bywa – za niektóre przyjemności trzeba jednak zapłacić. Leżak? Od 10 zł w górę. Kajak? Około 20 zł za godzinę. Parking? W sezonie może kosztować do 15 zł dziennie, ale zależy od wybranej lokalizacji.
Nie zapominajmy też o atrakcjach dodatkowych – wesołe miasteczko, strefa gastronomiczna czy wypożyczalnie sprzętu wodnego mają swoje własne, niezależne cenniki. Ale spokojnie – portfel nie będzie płakać, jeśli podejdziesz do sprawy z umiarem. No chyba że dzieci wypatrzą stoisko z balonami i watą cukrową… wtedy może być różnie.
Nie tylko leżenie – aktywności dla ruchliwych
Jeśli Twoją ideą odpoczynku nie jest leżenie plackiem jak naleśnik, plaża Nakło-Chechło ma coś dla Ciebie. Gra w siatkówkę plażową? Jest! Boiska oczekują na Twoje wyćwiczone (lub mniej) zagrania. Jogging wokół jeziora? Malownicze trasy biegną przez pobliskie lasy, więc można spalić hot-doga z poprzedniego dnia. Albo przynajmniej próbować!
Dla zakochanych – romantyczny spacer brzegiem jeziora o zachodzie słońca – gwarantowany sukces randki. Dla samotników – książka, koc i zapach sosnowego lasu – zestaw obowiązkowy dla ducha.
A jeśli jesteś typem imprezowicza – wakacyjne weekendy tętnią tu życiem. Organizowane są imprezy tematyczne, koncerty i wydarzenia sportowe. Kto powiedział, że dance floor musi być pod dachem?
Jeśli szukasz miejsca, gdzie dzieciaki będą szaleć do granic wytrzymałości (i w końcu pójdą spać bez oporów), rodzice znajdą chwilę na cappuccino, a pary przeżyją swoją małą letnią historię miłosną – Nakło-Chechło Plaża jest strzałem w dziesiątkę. A wszystko to bez kilku godzin w aucie czy lotu na Majorkę.
Czy plaża ta ma swoje wady? Owszem – bywa tłoczno, woda nie jest krystalicznie turkusowa jak w katalogach Grecji, a mewy potrafią być bardziej bezczelne niż kelner, który zapomina o Twoim zamówieniu. Ale wiecie co? To wszystko blednie przy urokliwym zachodzie słońca nad jeziorem i uczuciu, że oto właśnie trwają Twoje wspaniałe, polskie wakacje.
Przeczytaj więcej na: https://magazynkobiecy.pl/naklo-chechlo-plaza-atrakcje-dojazd-opinie-i-czy-warto-sie-tam-wybrac/