Czy myślisz, że moda z lat 80. została pogrzebana razem z Twoim pierwszym magnetowidem? Zdecydowanie nie! Styl tej dekady wraca jak bumerang i to z potężnym hukiem. Coraz więcej imprez tematycznych z motywem lat ’80 pojawia się na eventowych radarach i nie bez powodu – to era pełna kolorów, brokatu, stylizacyjnego szaleństwa i beztroskiej zabawy. A więc jeśli zastanawiasz się, impreza lata 80 jak się ubrać, przygotuj się na garść inspiracji w rytmie Madonny, Michaela Jacksona i neonowych legginsów!
Neonowe tsunami – kolor to klucz!
Lata 80. to prawdziwa feeria barw. Zapomnij o stonowanych pastelach czy monochromatycznych stylizacjach. Myślisz: „czy da się wyglądać jak różowy zakreślacz i zachwycić”? Oczywiście! Im więcej kolorów, tym lepiej. Postaw na neonowy róż, jaskrawą zieleń, turkus i pomarańcz, które nosi się w tym samym zestawie. Możesz też iść krok dalej i ubrać neonowe legginsy, żółtą oversize’ową marynarkę i do tego niebieskie trampki. Potrzebujesz okularów przeciwsłonecznych? No pewnie, najlepiej takich z różowymi szkłami – nawet wieczorową porą!
Power shoulders czyli ramiona, które rządzą
W latach 80. ramiona miały moc. Dosłownie. Im większe poduszki w marynarce, tym większy szacunek na osiedlu (i na parkiecie). Jeśli kiedyś pomyślałeś, że przypominasz w tym stylu Robocopa, masz absolutną rację – ale o to chodzi! Wybierz marynarkę z wyraźnie zaznaczonymi ramionami, do tego krótki crop top i spodnie z wysokim stanem. Wersja dla panów? Marynarka w stylu Miami Vice – najlepiej biała, koniecznie z podwiniętymi rękawami. Kojarzysz serial? Jeśli nie, obowiązkowo sprawdź trailer – będziesz wiedzieć, o co chodzi.
Jeans everywhere!
Jeans w latach 80. był niczym smalec w kuchni babci – obecny absolutnie wszędzie i zawsze. Kurtka jeansowa? Must have. Spodnie typu carrot? Oczywiście. Komplet jeans-on-jeans? Jeszcze jak! Jeśli chcesz wyglądać jak wyjęty z teledysku Modern Talking, postaw na klasyczny, nieco wyblakły denimowy total look. Dodaj do tego białe adidasy i przypnij gdzieś przypinkę z napisem „I love 80s” – sukces gwarantowany.
Dodatki, bez których nie wejdziesz na parkiet
Aby naprawdę wczuć się w klimat, nie możesz zapomnieć o dodatkach. Oto must-have list uczestnika imprezy 80’s:
- Frotki – nie tylko na nadgarstku, ale i na głowie, bo czemu nie?
- Kolczyki w kształcie serc, gwiazd i błyskawic – wielkość ma znaczenie!
- Getry – najlepiej noszone na legginsy, a nie pod!
- Plastikowa biżuteria – kolorowa i tania, ale robiła wrażenie.
- Walkman (nawet nieużywany) – jako symboliczne odwołanie do epoki. Można schować w nim powerbank!
Dodatkowo, warto zainwestować w lakier do włosów o sile rażenia większej niż trąba powietrzna – fryzury z lat 80. to konstrukcje architektoniczne godne Wieży Eiffla. Im więcej objętości, tym lepiej.
Na parkiecie króluje disco
Lata 80. kochały taniec – a taniec kochał błysk. Wybierając stylizację, pamiętaj, że cekiny to nie tylko domena sylwestra. Mini z połyskiem? Bluza z napisem „Let’s Dance”? A może sukienka w stylu Madonny z falbanami i koronkami? Wszystko gra! Ważne, żeby było widać Cię z drugiego końca sali (albo przynajmniej z przystanku autobusowego).
A jeśli nadal zadajesz sobie pytanie impreza lata 80 jak się ubrać, to odpowiedź brzmi: z rozmachem, kolorowo i bez ograniczeń. Dosłownie wszystko, co dzisiaj uchodzi za „trochę za dużo”, w latach 80. było wręcz obowiązkowe. To czas, kiedy moda świętowała ekstrawagancję i kreatywność – a szarość została głęboko schowana do szafy (dosłownie i w przenośni).
Impreza w stylu lat 80. to nie tylko okazja do kolorowego przebrania – to podróż do epoki, w której każdy dzień był niemal jak teledysk MTV. Nie bój się eksperymentować – wyciągnij z szafy oldschoolowe ciuchy, pofarbuj włosy na różowo (tymczasową farbą oczywiście…) i zatańcz do „Take On Me” jakby to był hit roku – bo w latach 80. to właśnie był!