Chińska motoryzacja nie śpi – ona działa 24/7, pije sojowe latte i projektuje SUV-y, jakby zależał od tego los galaktyki. A może i zależy? Przed Państwem BAIC Beijing 7 – SUV, który z impetem wchodzi na europejskie salony i nie zamierza stać cicho w kącie. To samochód, który nie tylko wygląda, jakby był bohaterem filmu science fiction, ale też oferuje komfort, o jakim marzy Twoje kręgosłup w poniedziałkowy poranek. Jeśli do tej pory myślałeś, że chińska marka to synonim kompromisu, czas na reset. I… może uprzedź sąsiada, że BAIC Beijing 7 parkuje teraz stylowo w Twoim garażu.
Design prosto z przyszłości
BAIC Beijing 7 nie przypomina klasycznego miejskiego SUV-a. On wygląda jak wehikuł wysłany z 2040 roku, któremu Google Maps powiedział: „teraz skręć w przyszłość”. Masywna sylwetka, wyrazisty grill i światła LED, które mogłyby spokojnie znaleźć się na pokładzie myśliwca, sprawiają, że trudno przejść obojętnie obok tego pojazdu. Wersja z dwukolorowym dachem? Jest. Felgi jak z katalogu tunera z Dubaju? Są. A jeśli lubisz, gdy samochód wygląda drogo, ale nie kosztuje jak willa w Konstancinie – trafiłeś w punkt.
Wnętrze jak mobilny lounge bar
Po przekroczeniu progu BAIC Beijing 7 można odnieść wrażenie, że ktoś tu zaczął robić limuzynę, a skończył na SUV-ie. Materiały wykończeniowe? Przyjemne w dotyku i oku. Tapicerka? W zależności od wersji, skórzana, ekologicznie przyjazna lub futurystycznie tekstylna. Dwa duże wyświetlacze – jeden centralny, drugi przed kierowcą – podają informacje w sposób bardziej czytelny niż relacja z meczu w TVP Sport. Dodajmy jeszcze ambientowe oświetlenie, klimatyzację strefową i panoramiczny dach – i mamy wnętrze, które aż prosi się o dłuższą trasę. Albo przynajmniej postój z kawą i podcastem.
Technologia, która nie zawodzi (a czasem zaskakuje)
BAIC Beijing 7 nie oszczędza na technologii. System multimedialny zintegrowany z Apple CarPlay i Android Auto? Jest. Asystent głosowy, który rozumie więcej poleceń niż Twój telefon z 2017 roku? Również. Ale to dopiero początek. Mamy tu szereg systemów wspomagających kierowcę: adaptacyjny tempomat, asystenta pasa ruchu, system rozpoznawania znaków drogowych. I choć nazwy tych technologii brzmią jak zaklęcia ze „Star Treka”, to ich działanie jest banalnie proste – mają sprawić, żeby twoja jazda była bezpieczniejsza, a parkowanie nie kończyło się wizytą u lakiernika.
Silnik, osiągi i… niespodzianka
Pod maską BAIC Beijing 7 kryje się jednostka napędowa o zaskakującym temperamencie. Do wyboru mamy klasyczną wersję spalinową 1.5 lub 2.0 turbo, które oferują odpowiednio 188 lub 224 konie mechaniczne – czyli wystarczająco, by zdążyć przed czerwonym światłem i wygrać z sąsiadem w wyścigu do Biedronki. Dla miłośników ekologii BAIC zapowiada też wersję hybrydową – bo przecież każdy lubi mieć wybór. Skrzynia automatyczna DCT? Biegi zmienia płynnie jak DJ przechodzący z techno w ambient. Dynamiczna jazda? Proszę bardzo. A jeśli wolisz spokojnie zsunąć się z fotela i przepłynąć miasto jak gondola po Wiśle – Beijing 7 nadal dotrzyma Ci kroku.
Komfort podróżowania na najwyższym poziomie
Jeśli słowo „komfort” wzbudza Twoje sceptyczne uniesienie brwi, BAIC Beijing 7 chętnie przeprowadzi Ci lekcję pokory. Wyjątkowo dobrze zestrojone zawieszenie, izolacja akustyczna godna luksusowych modeli i wygodne fotele, które możesz ustawić jak fotel w salonie po ciężkim dniu – oto, czym ten samochód się wyróżnia. Nawet najbardziej wymagający pasażer z tyłu będzie zachwycony ilością miejsca na nogi, a dzięki systemowi regulacji siedzeń poczuje się jak w biznes klasie. A Ty? Cóż, Ty będziesz tym pilotem, który nie musi się martwić turbulencjami.
BAIC Beijing 7 to więcej niż tylko samochód – to deklaracja, że jesteś gotów na przyszłość i w dodatku czerpiesz z niej fun. Połączenie atrakcyjnego designu, imponującej technologii i komfortu wyższego poziomu to zestaw, który trudno zignorować. W codziennym użytkowaniu ten SUV sprawdza się zarówno jako towarzysz do pracy, jak i kompan na weekendowe wypady. I choć chińskie samochody wciąż walczą o pełnoprawne miejsce na europejskich drogach, BAIC robi to z klasą. A BAIC Beijing 7 to bez dwóch zdań ich największy as w rękawie.
Zobacz też:https://meskimokiem.pl/baic-beijing-7-dane-techniczne-spalanie-i-opinie-kierowcow/