Wieczór powoli zapada, a Ty po raz kolejny głowisz się, co napisać swojej drugiej połówce, żeby na jej twarzy pojawił się uśmiech przed snem? Może masz dość powielanych formułek w stylu „dobranoc, kochanie <3”? Cóż, nie jesteś sam. W erze, gdy nawet bułka potrafi mieć konto na Instagramie, nie wypada wysyłać nudnych wiadomości. Czas zatem na coś z klasą — i szczyptą humoru. Przed Tobą subiektywnie najwspanialszy poradnik SMS-owy, który sprawi, że Twój wieczorny „ping” w telefonie ukochanej osoby stanie się ulubioną częścią jej dnia.

Romantyzm level wzrusz

Nie ma to jak klasyczny, romantyczny sms na dobranoc, który rozgrzeje serce lepiej niż herbata z malinami i kocyk w grudniowy wieczór. Oto kilka smakowitych propozycji, które sprawią, że drugiej osobie zrobi się ciepło nie tylko od słów, ale też od myśli o Tobie:

  • Dobranoc, moja najpiękniejsza gwiazdo. Wszystkie konstelacje zazdroszczą mi, że mogę patrzeć tylko na Ciebie.
  • Zaśnij szybko, śnij cudownie i pamiętaj – jesteś ostatnią myślą, zanim zamknę oczy.
  • Gdybyś tylko wiedziała, ile razy dzisiaj się uśmiechałem, myśląc o Tobie. Liczba snów z Tobą? Również niepoliczalna.

Niech romantyzm nie będzie przeterminowanym stylem literackim, ale stylem Twoich wiadomości. Bez przesady, ale też nie bez zaangażowania.

Odrobina humoru? Idealnie przed snem!

Bo kto powiedział, że wiadomość na dobranoc nie może być zabawna? Humor to klucz do serca, a śmiech przyspiesza bicie serca w przyjemniejszy sposób niż kawa. Oto kilka propozycji, które zamiast westchnienia wywołają chichot:

  • Śpij dobrze, ale nie za dobrze – bo chciałbym Ci się śnić!
  • Nie zapomnij wyłączyć trybu człowieka po 22:00. System przechodzi w senner mode. Dobranoc!
  • Jutro będziemy znów tacy zakochani, jakbyśmy się pierwszy raz poznali. Pod jednym warunkiem: nie chrap!

Zabawny sms na dobranoc może być początkiem pięknego poranka. Zwłaszcza jeśli druga osoba budzi się uśmiechnięta.

Dla niej, dla niego — bez dyskryminacji uczuć

Miłość nie zna płci, więc niech Twoje wiadomości będą równie uniwersalne jak skarpetki świąteczne — dla każdego i zawsze trafione (choć czasem trochę za dużo brokatu). Oto kilka propozycji:

  • Bez względu na to, czy zasypiasz z makijażem czy z poduszką przyklejoną do twarzy — dla mnie zawsze wyglądasz jak sen.
  • Dobrze, że śpisz tam, gdzie śpisz. Bo gdybyś był/a tu, to żadna z nas nie zasnęłaby za bardzo… 😉
  • Wiem, że w nocy liczą się owce. Ale ja wolę zliczać powody, dla których Cię kocham. Na razie jestem przy 145.

Twoja wiadomość może być lusterkiem relacji — niech odbije uczucia, zaangażowanie i nutkę uroczej nieporadności zakochanego człowieka.

Dla świeżych zakochanych i starych wyjadaczy

Na początku związku słowa płyną jak z romantycznego kranu: Nie śpij, bo się stęsknię, Jesteś moim wszystkim, Dobranoc, księżniczko Galaktyki. Ale co wysyłać po latach, gdy wiecie o sobie więcej niż Google?

Dla „młodych duchem” i „stażem”:

  • Śpij dobrze. Rano znów się pokłócimy o koc, ale przynajmniej przytuleni.
  • Niech Ci się przyśni, jak tym razem ja zmywam naczynia. Sen to jedyne miejsce, gdzie to się zdarza.
  • Po tylu latach wciąż jesteś sensem mojego wieczoru. I powodem, przez który Netflix nie ma szans z Tobą.

Nie ma jednego, idealnego przepisu na sms na dobranoc. Każda relacja jest inna – jak pary skarpetek: czasem nie do pary, ale razem zabójczo dobrze wyglądają. Niezależnie od tego, czy Wasz język miłości to ironia, patos czy po prostu emoji serduszka, ważne, by wysyłać wiadomość z serca. Wieczorna wiadomość to jak przytulenie na odległość – może nie zastąpi obecności, ale jest jak ciepła herbata przed snem: koi, uspokaja i przypomina, że ktoś o nas myśli. Więc niech Twój telefon nie milknie, a wieczory nabiorą miłosnego rytmu… nawet jeśli kończy się on jedną wiadomością: „Dobranoc, wariacie.”